Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horror. Pokaż wszystkie posty

17.7.18

OPĘTANA już w sprzedaży!

Moja najnowsza powieść - horror okultystyczny OPĘTANA jest już w sprzedaży. Książka ma limitowany nakład i można ją zakupić jedynie przez stronę wydawcy: http://sklep.okolicastrachu.pl/produkt/robert-cichowlas-opetana-zapowiedz/

a także na Allegro:
https://allegro.pl/opetana-robert-cichowlas-horror-nowosc-i7451167923.html

Zachęcam! :-)


19.2.18

"UPIORNA UCZTA"

UPIORNA UCZTA - taki tytuł będzie mieć mój nowy zbiór opowiadań. Książeczka ukaże się na przełomie lutego i marca nakładem wydawnictwa Phantom Books Horror. Poniżej okładka i roboczy opis:


"Podczas nocnego patrolu mrocznymi uliczkami jednej z dzielnic Poznania policjanci dostrzegają wypełzające z ziemi szkielety… Kościotrupy są agresywne i zmierzają w stronę centrum miasta, do podziemi  Zamku, gdzie podczas drugiej wojny światowej siedzibę miał Adolf Hitler…
W świecie pewnej kobiety, seksoholiczki i nimfomanki, wydarzyć się może dosłownie wszystko. Pożądanie to jej drugie imię. Wynaturzenie to słabość, z którą sobie nie radzi. Marzeniem jest mężczyzna, dla którego jest skłonna wiele poświęcić... Gdyby tylko wiedziała, z kim i czym przyjdzie jej się zmierzyć.
Co bylibyście w stanie uczynić w zamian za duże pieniądze? Posunęlibyście się do czegoś naprawdę paskudnego? Dla ojca chorego dziecka i męża bezrobotnej kobiety liczy się tylko to, by zapewnić im godne życie… za wszelką cenę.
Upiorna uczta to dziewięć opowiadań dla miłośników mocnego, bezkompromisowego horroru, przeżartego oldskulem i erotyką.  To dziewięć dróg, które prowadzą do miejsc strasznych, gdzie próżno szukać miłości i ciepła. Chyba, że mowa o miłości diabelskiej i żarze piekielnym…"


15.11.17

ZOMBIE.PL 2 prawdopodobnie w styczniu 2018

ZOMBIE.PL 2, które napisałem z Łukaszem Radeckim zapowiedziane zostało na styczeń 2018.
Na stronie wydawcy pojawił się opis:

W świecie opanowanym przez zarazę zombie, kilkoro ocalałych znalazło swoją przystań w krzyżackim zamku. Jednak to nie nieumarli stanowią największe zagrożenie dla resztek ludzkości.
 
Karol Szymkowiak ma tylko jedno pragnienie – zobaczyć swojego synka i żonę – i zrobi wszystko, by dostać się do Poznania, gdzie zostawił swoją rodzinę. Problem w tym, że dzielą go od niej setki kilometrów wypełnione krwiożerczymi zombie i polskim wojskiem, które nie zawaha się strzelać do cywili, jeśli uzna to za słuszne.


2.3.16

SPOTKANIE W POZNANIU

10 marca o godzinie 18.00 w księgarni Wydawnictwa Zysk i s-ka na ulicy Wielkiej 10 w Poznaniu odbędzie się spotkanie autorskie ze mną i z Łukaszem. Pogadamy o książce ZOMBIE.PL. Szczegóły na plakacie. Zapraszam!
 

10.2.16

Spotkanie autorskie w Poznaniu

ZOMBIE.PL duetu Cichowlas&Radecki już za moment w księgarniach, dokładnie 15 lutego.
Natomiast 10 marca, o godzinie 18.00 w Poznaniu przy ulicy Wielkiej 10, w księgarni Wydawnictwa Zysk i s-ka będziecie mogli posłuchać o tejże książce. Wystąpimy całkiem na żywo, ale pomówmy o umarlakach. To będzie nasze pierwsze spotkanie autorskie w sprawie wspomnianej książki, ba, to będzie nasze pierwsze wspólne spotkanie autorskie w ogóle! Jeśli zatem ktoś by reflektował posłuchać jak plączemy się w zeznaniach, pogadać czy też podpis zdobyć, to zapraszamy. Przynieście ze sobą coś do picia...

 Foto - Daga Radecka

21.1.16

ZOMBIAKI ODGRYZĄ WAM RĘCE I NOGI 15 LUTEGO

Informuję niniejszym, iż powieść ZOMBIE.PL, którą napisałem z Łukaszem Radeckim ukaże się 15 lutego!
Można ją już zamawiać tu i tam, na przykład TUTAJ.


3.12.15

ZOMBIE.PL

Ładnych parę miesięcy, z różnych powodów, nie zamieszczałem wpisów na blogu. Dziś mały progres. Donoszę uprzejmie, iż nowa powieść, jaką napisałem z Łukaszem Radeckim ukaże się najpewniej w lutym przyszłego roku. Nosi tytuł ZOMBIE.PL, a wydawcą jest Zysk i s-ka. Poniżej wklejam opis i okładkę. Enjoy! :-)

Polskie zombie w natarciu!

Karol Szymkowiak miał wszystko. Pieniądze, piękną żonę, wspaniałego synka. Właśnie otworzył nową restaurację w Gdańsku i przypieczętował sukces suto zakrapianą imprezą. Następny ranek przyniósł jednak coś więcej niż tylko potężnego kaca.

Polskę opanowała epidemia zombizmu. Żywe trupy, których przysmakiem jest ludzkie mięso, sieją krwawy terror i spustoszenie na ulicach Gdańska. Jedyną szansą Karola na przetrwanie jest dołączenie do grupki nielicznych ocalałych, którzy schronili się w kościele parafii Świętego Wojciecha na Zaspie. Czy ktoś z nich pomoże mu dotrzeć do rodziny w Poznaniu? Czy zaufanie i pomoc to puste pojęcia w świecie pogrążonym w koszmarze, gdzie nie obowiązują już żadne wartości? Podróż do stolicy Wielkopolski stanie się makabryczną szkołą przetrwania i mrożącą krew w żyłach przygodą.

 

28.4.15

BRAMA #1

Niebawem do sprzedaży trafi pierwszy numer magazynu grozy Brama, w którym znajdzie się moje krótkie opowiadanie PUPIL REICHSFUHRERA. A poniżej, wyborna moim zdaniem, okładka. Enjoy!


24.2.15

ODPOKUTOWANE?

Dziś mała przypominajka.
Puściłem to opowiadanie jakiś czas temu jako e-book, a potem o nim nieomal zapomniałem. To był swoisty eksperyment spod znaku wyraźnie zarysowanej waginy i penisa. Cóż, moja twórczość niekiedy bywa radośniejsza, niż sam to jestem w stanie ogarnąć, a to opowiadanie miało mnie samemu udowodnić, że z opisywaniem scen seksu radzę sobie powiedzmy znośnie. Lubię stosować erotykę, zarówno w opowiadaniach, jak i powieściach (uważam, że horror podkreślony dobrymi scenami erotycznymi tylko na tym zyskuje), więc pomyślałem sobie, że taki sprawdzian dobrze mi zrobi, na zasadzie ćwiczenia. Wyszedł porno-horror POKUTA, chyba najpikantniejszy utwór, jaki kiedykolwiek wymodziłem. Krótko po opublikowaniu tego tekstu otrzymałem maila, w którym pewna pani nie zawahała się napisać, że aż trzy razy osiągnęła orgazm podczas jego lektury. Zwykle, jeśli nie odpisuję na maile, to z powodu braku czasu, ale tym razem po prostu zabrakło odwagi.

W każdym razie gdyby ktoś z Was miał ochotę przeczytać horror nieco bardziej szalony, to POKUTA może Wam tego szaleństwa dostarczyć.

Opowiadanie w cenie 2 PLN można nabyć TUTAJ.


4.2.15

"UTRAPIENI" = "MIASTECZKO"

Powieść grozy UTRAPIENI, którą napisałem z Łukaszem Radeckim ostatecznie zmienia tytuł. Od tej chwili funkcjonuje pod tytułem MIASTECZKO. Książka, nakładem Wydawnictwa Videograf, najprawdopodobniej ukaże się w kwietniu. Poniżej wklejam okładkę, wykonaną przez Darka Kocurka, którego niniejszym serdecznie pozdrawiam, bo odwalił fajną robotę! Opis wraz z kolejnymi szczegółami dotyczącymi tej publikacji już wkrótce.


13.1.15

"UTRAPIENI" W VIDEOGRAFIE

Rok 2015 zaczął się rewelacyjnie. Ostatnio informowałem o tym, że urodziła mi się córeczka, a teraz informuję, że powieść UTRAPIENI, jaką napisałem z Łukaszem Radeckim ukaże się niebawem nakładem Wydawnictwa Videograf. Dowiedzieliśmy się również, że okładkę do UTRAPIONYCH przygotuje Darek Kocurek - grafik, którego sobie z Łukaszem bardzo cenimy! Jak tylko zostanie ona sfinalizowana, pokażemy ją światu. Wkrótce powinniśmy też poznać datę premiery książki. Enjoy!

17.12.14

LAJF 19

Rok ma się na ukończeniu, toteż pomyślałem sobie, że napiszę tutaj choćby niedługie podsumowanie. Szczerze powiedziawszy, nie przepadam za podsumowaniami, jakimikolwiek, bo zwykle zwiastują one koniec czegoś, początek czegoś nowego, a co za tym idzie - zmiany. Ja zmian wyjątkowo nie lubię. Zawsze miałem problem z godzeniem się ze zmianami. Od lat używam tych samych perfum, nie przestawiam mebli w mieszkaniu, odwiedzam te same knajpy - irytuję się, kiedy ktoś na siłę próbuje mnie przekonać, że zmiany są dobre. Jedną z takich zmian w najbliższym czasie będą nadchodzące święta. Od kilku lat rytualnie spędzaliśmy je z małżonką i synem w Iławie - a tam zima jest ładniejsza niż w dużym mieście - cisza, relaks, zimnica, szron, spokój, spacery. Bardzo to lubię. W tym roku będę je spędzał w Poznaniu, we własnym mieszkaniu, goszcząc rodzinę przez kilka dni. No ale ta zmiana łączy się bezpośrednio z inną zmianą, nad którą już nie ubolewam. W styczniu bowiem urodzi mi się córka. Tym samym zostanę ojcem po raz drugi. To będzie chyba najważniejsza zmiana w moim życiu.

Ale podsumowanie miało być... Pisarsko całkiem sprawny rok to był. PRADAWNE ZŁO, które ukazało się na początku roku, wielu z Was przypadło do gustu, co, biorąc pod uwagę konwencję, w jakiej zostało napisane, bardzo nas z Łukaszem ucieszyło. Rzecz jasna nie obyło się bez krytyki, ale chyba nie miałem jeszcze powodu, by się z tej okazji denerwować. No bo jak się denerwować, kiedy czyta się takie oto słowa: - "tutaj seks jest jakiś wyuzdany i chory, autorzy mają chyba jakiś kompleks na punkcie penisów, bo w każdym z opowiadań coś na ten temat jest - zwykle są one odrywane, ew. odgryzane". Czysta poezja. Chyba każdy autor mocniejszego horroru, tkwiącego korzeniami w hardcore horrorze, chciałby przeczytać coś takiego!

Powieść UTRAPIENI znalazła wydawcę - czekamy z Łukaszem na dopięcie pewnych spraw, a potem poinformujemy ładnie o szczegółach. Razem z Łukaszem ukończyliśmy też surową wersję nowej książki - pierwszego z docelowo trzech tomów projektu, o którym również wkrótce napiszemy więcej, bądźcie jednak pewni, że to będzie coś wyjątkowego, nowego i nieco innego od tego, do czego Łukasz i ja zdążyliśmy Was do tej pory przyzwyczaić.

To chyba tyle tytułem krótkiego podsumowania. To był fajny rok, choć ostatnie jego miesiące to pasmo nieustających wizyt u lekarzy. Trudno to, czego obecnie doświadczamy, wychodząc na ulicę, nazwać późnojesienną pogodą. (Nigdy nie przypuszczałem, że przyjdzie chwila, kiedy powiem, że pragnę mrozów - najlepiej kilkunastostopniowych.) Mój syn od dwóch miesięcy praktycznie nie widział kolegów z przedszkola, a ja od ponad dwóch miesięcy wybieram się do lekarza rodzinnego, by zapisał mi coś na kaszel i zatoki. W tej kwestii też nie lubię zmian - znaczy chadzam do lekarza tylko wtedy, gdy widzę potrójnie.

Nie wiem, czy znalazłbym w necie jakieś ładne zdjęcie z bombkami lub choinką, więc podaruję sobie tego typu rzeczy - po prostu życzę Wam wszystkim udanych, spokojnych Świąt, powodzenia w najważniejszych sprawach i masę ciekawych i strasznych horrorów, przy których zrelaksujecie się tak, jak trzeba. Trzymajcie się!

9.12.14

"CZARNA KOKARDA" JAKO E-BOOK

Jak pisze Grabarz Polski - „Czarna Kokarda” to antologia rodzimego horroru. Składa się 11 opowiadań napisanych zarówno przez znanych, jak i debiutujących autorów. Jest efektem konkursu literackiego ogłoszonego w 2007 roku przez nieistniejący już magazyn Czachopismo. Upadek pisma pokrzyżował plany publikacji zbioru. W 2009 roku materiały przejął nowo powstający Grabarz Polski. Reszta to już historia. W 2009 roku „Czarna Kokarda” ukazała się na papierze. Był to limitowany, ręcznie numerowany nakład. Rozszedł się on bardzo szybko, nie tylko pośród czytelników i sympatyków magazynu. Aktualnie wersja papierowa jest niedostępna.

Zachęcam wszystkich do pobrania darmowego e-booka CZARNEJ KOKARDY, w której to znajduje się moje opowiadanie KRWAVISSIMO!. Na stronie Grabarza, do której serdecznie Was odsyłam jest również możliwość wysłuchania dwóch opowiadań z tegoż zbioru, w tym właśnie KRWAVISSIMA!.

Enjoy!

W 2009 roku „Czarna Kokarda” ukazała się na papierze. Był to limitowany, ręcznie numerowany nakład. Rozszedł się on bardzo szybko, nie tylko pośród czytelników i sympatyków magazynu. Aktualnie wersja papierowa jest niedostępna.
„Czarna Kokarda” to antologia rodzimego horroru. Składa się 11 opowiadań napisanych zarówno przez znanych, jak i debiutujących autorów. Jest efektem konkursu literackiego ogłoszonego w 2007 roku przez nieistniejący już magazyn Czachopismo. Upadek pisma pokrzyżował plany publikacji zbioru. W 2009 roku materiały przejął nowo powstający Grabarz Polski. Reszta to już historia.
„Czarna Kokarda” to antologia rodzimego horroru. Składa się 11 opowiadań napisanych zarówno przez znanych, jak i debiutujących autorów. Jest efektem konkursu literackiego ogłoszonego w 2007 roku przez nieistniejący już magazyn Czachopismo. Upadek pisma pokrzyżował plany publikacji zbioru. W 2009 roku materiały przejął nowo powstający Grabarz Polski. Reszta to już historia.
„Czarna Kokarda” to antologia rodzimego horroru. Składa się 11 opowiadań napisanych zarówno przez znanych, jak i debiutujących autorów. Jest efektem konkursu literackiego ogłoszonego w 2007 roku przez nieistniejący już magazyn Czachopismo. Upadek pisma pokrzyżował plany publikacji zbioru. W 2009 roku materiały przejął nowo powstający Grabarz Polski. Reszta to już hist

10.10.14

"OBLICZA GROZY" W SPRZEDAŻY

Antologia opowiadań horroru OBLICZA GROZY jest już do nabycia w księgarniach internetowych, a zaraz na początku przyszłego tygodnia będzie i we wszystkich stacjonarnych. Po raz kolejny miałem niebywałą przyjemność zająć się wyborem tekstów do produkcji spod znaku Repliki i mogę Was zapewnić, że ta książka to kawał fajnej lektury! Postanowiłem w tym projekcie zaprezentować blisko 20 opowiadań w najrozmaitszych konwencjach gatunku. Szczerze Wam polecam! OBLICZA GROZY wkrótce również będą dostępne w wersji elektronicznej, więc miłośnicy czytników również nie powinni czuć się zaniedbani.


17.9.14

"DZIEDZICTWO MANITOU" - E-BOOK

Od niedawna można nabyć antologię dedykowaną Grahamowi Mastertonowi - DZIEDZICTWO MANITOU - w e-booku!, do czego bardzo zachęcam! Wkrótce natomiast premiera innej antologii pod moją redakcją - OBLICZY GROZY, o której to książce trochę już tutaj pisałem. Data jej premiery to 13 października.

7.6.14

NAJNOWSZY HOWARD

Dziś z rana przekazano mi dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że mam ospę i pewnie przez dwa tygodnie będę wycięty z życia.

Dobra wiadomość jest taka, że ukazał się nowy numer czeskiego magazynu HOWARD. W tymże numerze zostały opublikowane dwa moje opowiadania: KOŚCIÓŁ W AUVERS (Kostel v Auvers) oraz DOM DOKTORA GACHETA W AUVERS (Dům doktora Gacheta v Auvers). Ponadto w numerze: wywiad z Łukaszem Radeckim, i ze mną, recenzja PRADAWNEGO ZŁA oraz felieton mego autorstwa. Poniżej okładka. A przy okazji wielkie piwo należy się mojemu znajomemu fanowi horrorów z Czech - Honzie. To dzięki niemu moje teksty ukazują się w tym kraju.
 
Do usłyszenia.
Drrrap-drrrap.
 


11.2.14

SZCZĘŚLIWA SIÓDEMKA

W kilka dni po premierze PRADAWNEGO ZŁA wraz z Łukaszem Radeckim mamy co opijać. Raz, że strasznie jesteśmy zadowoleni z wydania tej książki, a dwa - wzbudza zainteresowanie czytelników, co objawia się dobrymi recenzjami w sieci, a także wczorajszym "siódmym" miejscem na liście bestsellerów Empiku w kategorii horror. W tym miejscu dziękuję wszystkim, którzy postanowili książkę posiąść...

Wracając na moment do recenzji PRADAWNEGO. Robert Ziębiński z Dzikiej Bandy w TAKI oto sposób opiniuje tę książkę. 

Zaś Karolina Kaczkowska z Szuflady recenzuje ją TAK. 

Wraz z Łukaszem wrzucamy pomału na tapetę kolejny projekt. Niektórzy będą zaskoczeni, gdy dowiedzą się, co to takiego. Ale póki co nie będziemy zdradzać szczegółów. Przyjdzie i na nie pora - najpewniej za kilka miesięcy.

Ukończyłem niedawno długie opowiadanie do nowej antologii grozy Repliki (która tytułu jeszcze nie ma, a planowana jest mniej więcej na połowę roku). Tekst nosi tytuł ARMIA OCALENIA i jest troszkę szalony. No, może szalony to nie do końca właściwe określenie. Ale niesamowity i w pewnym stopniu pojechany z pewnością. Pojawią się w nim dinozaury, jak już przy okazji któregoś z wcześniejszych wpisów wspominałem. Pojawią się też zmutowane muchy, świat rodem z jakiejś postapokalipsy... Czego tam nie będzie!

Napisałem również niedługie opowiadanie BŁĄD W SZTUCE dla Horror Masakry. Gorąco kibicuję Tomkowi Siwcowi i całemu horrorowemu projektowi i jestem bardzo zadowolony, że w spisie treści któregoś z nowych numerów pojawi się historia zrodzona z mej nie zawsze spokojnej wyobraźni.

4.2.14

"PRADAWNE ZŁO" W KSIĘGARNIACH

Za każdym razem, gdy książka z moim zaczarowanym nazwiskiem na okładce pojawia się w księgarniach czuję, że jest dobrze, że zrobiłem coś fajnego, dla siebie i dla innych. Tak jest i tym razem. PRADAWNE ZŁO, które napisałem z Łukaszem Radeckim ma dziś oficjalną premierę. Bawcie się dobrze w trakcie lektury!

Kilka słów o książce rzekliśmy niedawno z Łukaszem dla portalu SZUFLADA.

W TYM zaś miejscu audiorecenzja książki. Enjoy!

3.12.13

FRAGMENT "UTRAPIONYCH"

W ciągu kilku ostatnich tygodni parę osób zapytało mnie o powieść UTRAPIENI. Kiedy wyjdzie, o czym będzie... itd. Czyli jednak ktoś na nią czeka. Prawdę mówiąc, nie wiem, kiedy wyjdzie, najpierw będę musiał ją ukończyć. Ale na zachętę wklejam poniżej fragment. Całkiem przedpremierowo i w drodze absolutnego wyjątku! Enjoy!

"Marcin przerwał pisanie i oparł się na krześle."

6.11.13

"STO GRAM GROZY" NA DZIESIĘCIOLECIE HORROR ONLINE

Kilka dni temu serwis grozy Horror Online obchodził swoje dziesiąte urodziny. To szmat czasu i jestem pełen podziwu dla osób tworzących ten portal. To ludzie z wielką pasją, naprawdę porządni zwyrodnialcy, w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu słowa "porządni". Sam niegdyś publikowałem tam opowiadania, zdarzyło się, że i recenzje. A teraz, na dziesięciolecie istnienia HO serwis opublikował zbiorek moich szortów na sto słów, zatytułowany STO GRAM  GROZY. Zachęcam do lektury z przymrużeniem oka!